Mimo rezygnacji z elektryfikacji ciągu linii Łapy – Łomża w ramach rządowego programu Kolej Plus PKP PLK dostrzegają potrzebę przeprowadzenia takiej inwestycji. Mogłaby ona objąć również odcinek Śniadowo – Ostrołęka. Na razie trudno jednak podać konkretny termin realizacji prac.
Trwająca modernizacja linii 36 na odcinku Łapy – Śniadowo i 49 pomiędzy Śniadowem a Łomżą
miała początkowo obejmować również elektryfikację obu tych fragmentów sieci kolejowej. Ostatecznie inwestycja prowadzona w ramach programu Kolej Plus
nie uwzględnia jednak budowy sieci trakcyjnej. Choć po wieloletniej przerwie
do Łomży powróciły pociągi pasażerskie, są to więc jedynie składy spalinowe.
Podlaski samorząd zrezygnował z elektryfikacji, mazowiecki ją postuluje
– Decyzja o odstąpieniu od elektryfikacji została podjęta na etapie wyboru wariantu realizacyjnego przez samorząd województwa podlaskiego. W opracowanym na zlecenie marszałka wstępnym studium planistyczno-prognostycznym przeprowadzono analizę wariantową przedsięwzięcia, w wyniku której jako wariant preferowany wskazano wariant nr 1. Nie przewidywał on elektryfikacji – przypomina Tomasz Łotowski z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Wspomniane analizy nie dotyczyły dalszego odcinka linii 36 Śniadowo (podlaskie) – Ostrołęka (mazowieckie).
Tymczasem niedawno Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego ocenił, że
w jego optyce zasadna byłaby budowa sieci trakcyjnej wzdłuż linii 36 i 49 tak, by z Ostrołęki składy elektryczne mogły dotrzeć do Łomży. Wówczas miasto mogłoby uzyskać bezpośrednie połączenia przez Wyszków i Tłuszcz do Warszawy, finansowane z kasy marszałków. – Ewentualna elektryfikacja linii nr 36 i 49 mogłaby zostać rozważona w przyszłości w ramach odrębnych analiz i programów inwestycyjnych – stwierdza przedstawiciel PLK.
Jest wysoki priorytet, nie ma pieniędzy
Zwraca on uwagę, że konieczne byłoby znalezienie nowego źródła finansowania robót. Te z pewnością nie będą już prowadzone w ramach rządowego programu Kolej Plus ani na odcinku łączącym Łomżę i Śniadowo z województwem mazowieckim (Ostrołęka), ani na trasie do Łap (węzeł na magistrali Warszawa – Białystok). – W ramach dokonanej w ubiegłym roku kompleksowej identyfikacji potrzeb elektryfikacyjnych na naszej sieci spółka uznała potrzebę elektryfikacji linii nr 36 i 49 z najwyższym priorytetem – zaznacza nasz rozmówca.
– Niemniej realizacja tego przedsięwzięcia będzie wymagała przeprowadzenia prac przygotowawczych oraz zapewnienia środków finansowych, które aktualnie nie zostały zabezpieczone – zastrzega Tomasz Łotowski. W związku z tym dziś nie można określić, kiedy elektryfikacja obu linii mogłaby się rozpocząć. Przypomnijmy, że w przyszłym roku
Łomżę z Warszawą mają połączyć nowe kursy PKP Intercity obsługiwane taborem hybrydowym.